W POSZUKIWANIU WŁASNYCH KORZENI…
Pędząc przez życie, zyskując kolejne odznaki i trofea, często zapominamy o tym, kim jesteśmy. Ten brak oddechu nie pozwala nam pamiętać o tym, co ważne, o tym, co ukształtowało nas i nasze rodziny. Zapominamy o tradycjach i o kulturach, które są odrębne dla poszczególnych krajów rozproszonych w różnych zakątkach świata. Stajemy się pozbawioną solidnych fundamentów bezbarwną masą.
Social media i inne środki masowego przekazu już dawno temu zaczęły zaszczepiać w nas ziarno „bezkulturowości”. Czym jest owa „bezkulturowość”? To przekonanie o tym, że mainstream, którym jesteśmy bezlitośnie faszerowani, jest naszą kulturą, jest naszymi korzeniami. Kraje, które dysponują sporymi zasobami finansowymi, prowadzą żerujące na braku poczucia tradycji biznesy, dzięki czemu narzucają swój preferowany styl życia miliardom ludzi na świecie. W tak jednolitej strukturze bycie wiernym swoim korzeniom jest dość trudne, choć można byłoby oczekiwać, że tak szeroko promowana tolerancja powinna zakładać tolerowanie i szanowanie innych narodowości, które przynoszą do międzynarodowego stołu to z czego są dumne, to co przekazali im przodkowie.
Wcześniej wspomniany brak fundamentów, sprawia że całe narody zaczynają trząść się w posadach, a w szczególności młode pokolenia, które już od najmłodszych lat są wystawione na MTV, Nickelodeon i inne programy, które totalnie odbiegają od szarej rzeczywistości widzianej zza okna. Zaczęto idealizować to, co było nieosiągalnym i powoli zmieniać swój sposób życia, zachowania, ubierania się czy celebrowania ważnych świąt i uroczystości. Mam ogromną przyjemność przedstawić wam moją dzisiejszą rozmówczynię – Yunah Bvumbwe – blogerkę i propagatorkę pamiętania o własnej kulturze, korzeniach i zapomnianych tradycjach.

Passion Piece: Czy mogłabyś powiedzieć moim czytelnikom kilka słów o sobie?
Yunah: Jestem mieszkanką Zimbabwe, urodzoną i wychowaną w stolicy Zimbabwe, Harare. Uczęszczałam do szkoły dziennikarskiej na Politechnice Harare i to wtedy zakochałam się w pomyśle blogowania. Zdałam sobie sprawę, że w ten sposób mogłabym skupić się na dowolnym temacie, bez bycia związaną przez politykę wewnętrzną redakcji informacyjnej, która zazwyczaj dyktuje, na czym masz się skupić, a na czym nie. Moja mama pochodzi z Malawi, jej rodzice wyemigrowali do Zimbabwe we wczesnych latach 60-tych XX wieku, kiedy ten kraj nazywał się jeszcze Rodezją. Z tego właśnie powodu znam zarówno kulturę malawijską, jak i moją zambijską.
Passion Piece: Jesteś mądrą i piękną kobietą o afrykańskich korzeniach. Zdecydowałaś się na to, aby założyć bloga z bardzo interesującym mottem „Mój głos jest moim celem, a co jest twoim?”. Jaki jest cel twojej strony internetowej?
Yunah: Moja strona internetowa jest zasadniczo stworzona do tego, by zwiększyć poziom rozumienia afrykańskiej kultury i tradycji. Zdaję sobie sprawę z tego, że nasza historia odgrywa ważną rolę w naszym codziennym życiu i byłoby fatalnie ignorować to, kim jesteśmy w XXI wieku. Myślę, że po prostu chciałam być głosem, który zachęciłby innych do mówienia o pewnych sprawach otwarcie. Nasza afrykańska historia jest często postrzegana czy rozumiana z jednej perspektywy. I chciałabym zacytować Chimamanda Ngozi Adichie „Jedna historia kreuje stereotypy, a problem ze stereotypami nie jest taki, że nie są prawdziwe, ale taki, że są niepełne. Sprawiają, że pewna historia staje się jedyną historią”. Dlatego wierzę w to, że aby cały świat zrozumiał naszą afrykańską kulturę, to Afrykanie powinni pisać swoją własną historię.

Passion Piece: Jaki jest powód kryzysu tożsamości wśród obecnego pokolenia? Czy tyczy się to tylko młodych ludzi o afrykańskich korzeniach, a może jest to ogólna tendencja?
Yunah: Żyjemy w czasach, w których młodzi ludzie są zasypywani tonami informacji. Na co dzień są wystawieni na różne kultury poprzez media społecznościowe czy Internet. Są również pewne propagandy, które pragną zatopić afrykańskie tradycje i kultury, a także nazywają je „barbarzyńskimi”. Z tego powodu młodzi ludzie kończą na tym, że odrzucają swoją kulturę i tradycje. Dlatego też, gdy przyjmuje się kulturę, o której pochodzeniu nie ma się żadnej wiedzy, można być zdezorientowanym i nieświadomym tego, kim się jest jako jednostka. Starsi ludzie wciąż rozumieją nasze tradycje i to od nich czerpię swoje inspiracje i wiedzę.
Passion Piece: Jaką konkretną wiedzę chciałabyś przekazać przez swój blog? Gdzie szukasz inspiracji pisząc swoje artykuły?
Yunah: Chcę przekazać to, że my Afrykanie zawsze wyprzedzaliśmy swoje czasy, stwierdzenie, że cierpimy na syndrom zależności i jesteśmy ludźmi, którzy nie są w stanie zrobić niczego dla siebie jest błędnym rozumowaniem. Nasi przodkowie wiedzieli jak leczyć choroby używając ziół, bez studiowania medycyny, wiedzieli jak określić godzinę bez posiadania zegarków. Dlatego też, jeżeli dzisiaj stalibyśmy się tak bardzo dotknięci wpływem cywilizacji, że zapomnielibyśmy kim jesteśmy, zawiedlibyśmy samych siebie.

Passion Piece: Jakiego rodzaju research prowadzisz po to, by znaleźć właściwe informacje na tematy, które cię interesują? Czy pracujesz z ludźmi, którzy doradzają ci w tej kwestii?
Yunah: Korzystam z przeglądu różnej literatury, którą już mam do swojej dyspozycji. W niektórych przypadkach śledzę wielu ludzi z różnych afrykańskich kultur w mediach społecznościowych, wchodzę z nimi w interakcję, obserwuję jaki rodzaj jedzenia spożywają, jak się ubierają i jak żyją we współczesnym świecie, który jest dotknięty wpływem ich kultury. Kiedy tylko pojawi się coś interesującego, zaczynam szukać więcej informacji na ten temat. W większości przypadków niektóre z kwestii były opisane już wcześniej, ale zazwyczaj były one przedstawione z jednej perspektywy. To co robię, to szukanie furtek, które pozwalają na spojrzenie na dany temat w zupełnie nowym świetle.
Passion Piece: Jaką historię, która pojawiła się na stronach twojego bloga postrzegasz za najbardziej poruszającą?
Yunah: Powiedziałabym, że byłby to tekst zatytułowany: „Społeczność czarnych w rozsypce”. Krytykowałam w nim ksenofobiczne tendencje w Afryce Południowej, gdzie zdarza się, że ciemnoskórzy Afrykanie są czasem prześladowani przez lokalnych mieszkańców. Ten artykuł poruszył wielu ludzi, byłam też mocno skrytykowana przez niektórych, którzy mieli poczucie, że byłam stronnicza.

Passion Piece: Czy zauważyłaś już jakieś namacalne rezultaty swojej pracy?
Yunah: Mój blog jest wciąż w fazie zakładania, ale zauważyłam, że ludzie kochają treści, które publikuję, a niektórzy radzą mi, żebym pisała więcej na co dzień, a jest to czasem trudne, ponieważ mam także inne obowiązki.
Passion Piece: Czy zawsze pamiętasz o tym, gdzie są twoje korzenie? Co robisz, aby celebrować swoją tożsamość?
Yunah: W XXI wieku, gdy wiele z podawanych informacji ma na celu wpłynąć na postrzeganie niektórych kultur jako lepszych niż inne, może to być trudnym, aby zawsze pamiętać o swoich korzeniach, a co dopiero myśleć o ich celebrowaniu. Ale ze względu na to, że mam do tego wszystkiego pasję, zawsze przypominam sobie o tym, że gdziekolwiek się nie udam, to po pierwsze będę Afrykanką pochodzącą z Zimbabwe, a dopiero potem obywatelką świata. Myślę, że każdego dnia celebruję swoją tożsamość, a raz w roku spotykam się z rodzinami i gotujemy nasze tradycyjne potrawy, zabijamy kozy i ucztujemy. Mięso od zawsze było częścią naszej kultury. Moi przodkowie byli hodowcami bydła i owiec na dużą skalę.

Passion Piece: Co kochasz robić w wolnym czasie?
Yunah: Kocham czytać książki, w głównej mierze literaturę afrykańską, ale oglądam także filmy. Do moich ulubionych należą thrillery kryminalne i te prezentujące sztuki walki. Kocham również podróże.
Passion Piece: Gdzie widzisz siebie za 10 lat?
Yunah: Widzę siebie podróżującą po afrykańskich krajach i dokumentującą ciekawe kulturowe praktyki. Jest wciąż tak wiele do odkrycia.
Passion Piece: Jakim mottem chciałabyś podzielić się z moimi czytelnikami?
Yunah: „Nie możesz nienawidzić korzeni drzewa bez odczuwania nienawiści do samego drzewa”. Poznaj swoją kulturę, jest ona tym kim jesteś.

Passion Piece: Dziękuję za tą niezwykle inspirującą rozmowę i życzę ci samych sukcesów w przyszłości!
Do usłyszenia!
Wasza,
Passion Piece
Photos by: Yunah Bvumbwe
Komentarze: no replies